Ulga na złe długi po 90 dniach od terminu płatności
Mechanizm ulgi na złe długi funkcjonuje zarówno w VAT, jak i w podatkach dochodowych, jednak zasady rozliczenia obu podatków trzeba analizować oddzielnie.
W VAT wierzyciel może skorygować podstawę opodatkowania i podatek należny, gdy należność pozostaje nieuregulowana przez co najmniej 90 dni od terminu płatności. Ministerstwo Finansów wskazuje również, że od końca roku, w którym wystawiono fakturę, nie mogą upłynąć więcej niż trzy lata, a wierzyciel na dzień poprzedzający korektę powinien być czynnym podatnikiem VAT. Ulga jest prawem wierzyciela, a nie jego obowiązkiem.
Podobny 90-dniowy termin obowiązuje w PIT i CIT. Wierzyciel może odpowiednio zmniejszyć podstawę opodatkowania o wartość wierzytelności zaliczonej wcześniej do przychodów należnych, jeżeli nadal pozostaje ona niezapłacona i nie została zbyta. Mechanizm można uwzględniać również przy obliczaniu zaliczek na podatek dochodowy.
Sprzedaż wierzytelności pozwala odzyskać część pieniędzy wcześniej
Drugim rozwiązaniem jest zbycie wierzytelności. Zgodnie z art. 509 Kodeksu cywilnego wierzyciel może co do zasady przenieść wierzytelność na inną osobę bez zgody dłużnika. Wyjątkiem są sytuacje, w których możliwość takiego przeniesienia wyłącza ustawa, umowa albo wynika to z właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą również związane z nią prawa, w tym roszczenie o zaległe odsetki.
Partnerem merytorycznym artykułu jest doradztwo finansowe Outloop. Eksperci firmy odpowiadają za praktyczne wskazówki dotyczące zarządzania wierzytelnościami i oceny dostępnych sposobów odzyskania należności.
Sprzedaż długu oznacza, że przedsiębiorca otrzymuje ustaloną z nabywcą cenę, a dalszym dochodzeniem zapłaty zajmuje się nowy wierzyciel. Cena może być niższa od nominalnej wartości faktury. Wysokość dyskonta zależy między innymi od wieku wierzytelności, sytuacji dłużnika, dokumentacji oraz oceny szans na odzyskanie całej należności.
Z punktu widzenia firmy najważniejsza różnica jest prosta. Ulga na złe długi poprawia rozliczenie podatkowe, natomiast sprzedaż wierzytelności może przynieść rzeczywisty wpływ pieniędzy na rachunek.
Sprzedaż wierzytelności przed skorzystaniem z ulgi na złe długi w VAT
Ministerstwo Finansów wskazuje, że korekty VAT można dokonać za okres, w którym nieściągalność wierzytelności została uprawdopodobniona, jeżeli do dnia złożenia odpowiedniego JPK_V7 wierzytelność pozostaje nieuregulowana i nie została zbyta w jakiejkolwiek formie.
Przedsiębiorca, który sprzeda wierzytelność przed dokonaniem korekty, powinien więc uwzględnić tę transakcję przy ocenie prawa do ulgi. Samo przekroczenie 90 dni od terminu płatności nie wystarcza, gdy w międzyczasie wierzytelność zmieniła właściciela.
Podobna zależność występuje w podatkach dochodowych. Przepisy dotyczące PIT i CIT wiążą możliwość zmniejszenia podstawy opodatkowania z wierzytelnością, która do momentu przewidzianego przepisami pozostaje nieuregulowana i niezbyta.
Dlatego decyzję o sprzedaży dobrze zestawić z podatkowym harmonogramem danej faktury. Kilkanaście dni różnicy może wpłynąć na sposób jej późniejszego rozliczenia.
Najpierw ulga na złe długi, później sprzedaż wierzytelności
„Najwięcej wątpliwości pojawia się wtedy, gdy firma najpierw korzysta z ulgi na złe długi, a dopiero później sprzedaje wierzytelność ze znacznym dyskontem. Po zbyciu długu trzeba wrócić do wcześniejszej korekty VAT, ale pojawia się pytanie, od jakiej wartości ją odtworzyć (nominalnej kwoty wierzytelności czy ceny faktycznie uzyskanej od nabywcy). Właśnie ten sposób rozliczenia był przedmiotem sporu zakończonego wyrokami sądów administracyjnych” – wyjaśnia ekspert Outloop.
Istotne znaczenie ma tu interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 27 kwietnia 2026 r., sygn. 0111-KDIB3-1.4012.598.2022.14.ICZ. Została wydana po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 października 2025 r., sygn. I FSK 1316/23.
Spór dotyczył tego, czy po sprzedaży wierzytelności wcześniej objętej ulgą podatnik powinien odtworzyć VAT od całej nominalnej wartości długu, czy uwzględnić kwotę rzeczywiście otrzymaną od nabywcy.
W rozpatrywanej sprawie przyjęto drugie podejście. Organ, związany wcześniejszymi wyrokami sądów, potwierdził, że zwiększenie podstawy opodatkowania i podatku należnego powinno uwzględniać wynagrodzenie otrzymane za sprzedaną wierzytelność, a nie jej pełną wartość nominalną. Sądy odwołały się przy tym do zasad proporcjonalności i neutralności VAT.
To istotne rozstrzygnięcie dla przedsiębiorców sprzedających trudne wierzytelności z dużym dyskontem. Trzeba jednak pamiętać, że interpretacja indywidualna zapewnia ochronę przede wszystkim podmiotowi, który o nią wystąpił. Własny stan faktyczny może wymagać osobnej oceny.
Co dzieje się z ulgą w PIT i CIT po sprzedaży długu?
Sprzedaż wierzytelności wpływa również na wcześniejsze rozliczenie ulgi w podatku dochodowym. Jeżeli przedsiębiorca zmniejszył wcześniej podstawę opodatkowania w ramach ulgi na złe długi, a później wierzytelność została uregulowana albo zbyta, przepisy przewidują korektę wcześniejszego odliczenia. W PIT podatnik zwiększa podstawę obliczenia podatku albo zmniejsza stratę w zeznaniu za rok, w którym doszło do zapłaty lub zbycia wierzytelności. Analogiczne rozwiązanie przewiduje art. 18f ustawy o CIT.
Osobnym zdarzeniem podatkowym jest sama sprzedaż wierzytelności. Cena uzyskana od nabywcy stanowi przychód związany z transakcją zbycia, a sposób ustalenia kosztu wymaga uwzględnienia przepisów dotyczących wierzytelności własnych.
Minister Finansów w interpretacji ogólnej dotyczącej zbywania własnych wierzytelności wskazywał, że przy ustalaniu kosztów znaczenie mają zarówno nominalna wartość zbywanej wierzytelności, jak i ograniczenia odnoszące się do straty na jej sprzedaży. Szczegółowe rozliczenie zależy m.in. od tego, jaka część wierzytelności została wcześniej rozpoznana jako przychód należny.
W efekcie sprzedaż długu trzeba rozpatrywać na dwóch poziomach: jako zdarzenie powodujące korektę wcześniejszej ulgi oraz jako odrębną transakcję mającą własne skutki podatkowe.
Internetowa giełda długów a sprzedaż wierzytelności
Jednym ze sposobów znalezienia nabywcy jest internetowa giełda wierzytelności. Mechanizm jej działania opisano szerzej na stronie: https://outloop.pl/czym-jest-internetowa-gielda-dlugow/.
Sama publikacja oferty ma służyć znalezieniu zainteresowanego nabywcy. Do przeniesienia prawa do wierzytelności dochodzi w wyniku odpowiedniej czynności prawnej, najczęściej umowy cesji. ekspert Outloop wskazuje również na znaczenie dokumentów potwierdzających istnienie zobowiązania, takich jak faktury czy umowy.
Dla przedsiębiorcy istotna jest przede wszystkim cena, którą może uzyskać, oraz moment transakcji. Sprzedaż za część wartości nominalnej daje natychmiastowy wpływ środków, ale zamyka możliwość dalszego samodzielnego dochodzenia pełnej kwoty od kontrahenta.
Ulga na złe długi czy sprzedaż wierzytelności?
Ulga na złe długi ogranicza podatkowe skutki sytuacji, w której firma wykazała sprzedaż, ale nie otrzymała pieniędzy. Wierzytelność pozostaje przy tym po stronie przedsiębiorcy, który może nadal dochodzić zapłaty.
Sprzedaż wierzytelności pozwala natomiast zamienić należność na gotówkę wcześniej, zwykle kosztem części jej wartości. Ryzyko i dalsze działania wobec dłużnika przejmuje nabywca.
Przed podjęciem decyzji warto zestawić kilka konkretnych danych:
- nominalną wartość należności i możliwą cenę jej sprzedaży,
- VAT oraz podatek dochodowy związany z fakturą,
- liczbę dni od terminu płatności,
- wcześniejsze korekty dokonane w ramach ulgi na złe długi,
- kondycję finansową dłużnika i realne szanse samodzielnego odzyskania pieniędzy,
- znaczenie szybkiego wpływu gotówki dla płynności firmy.
Przykładowo firma oczekująca na dużą należność od wypłacalnego kontrahenta może zaakceptować dalsze oczekiwanie i skorzystać z dostępnych mechanizmów podatkowych. Przy długu, którego odzyskanie może wymagać wielomiesięcznego postępowania, przedsiębiorca może wyżej wycenić możliwość szybkiego odzyskania części środków.
Przed sprzedażą wierzytelności warto porównać cenę oferowaną przez nabywcę z tym, ile firma może realnie odzyskać samodzielnie i jak długo będzie na te pieniądze czekać. Znaczenie mają też skutki podatkowe oraz wpływ zaległej należności na bieżącą płynność. Przy części wierzytelności opłaca się poczekać na pełną spłatę, przy innych szybsze odzyskanie części kwoty może być dla firmy korzystniejsze.